Wycena

Ile kosztuje prowadzenie wizytówki Google i skąd biorą się takie stawki

11 sierpnia 2026 · czas czytania 7 min

Widełki stawek za prowadzenie profilu firmy w Google są szerokie i to nie jest przypadek. Cena zależy od zakresu, liczby lokalizacji i konkurencyjności branży. Poniżej rozbicie na składniki, które da się wycenić osobno.

Wnętrze salonu fryzjerskiego z fotelem
fot. Guilherme Petri / Unsplash

Pytanie o cenę pada w pierwszej rozmowie i to jest dobra wiadomość, bo oznacza, że rozmówca zna kategorię wydatku. Zła wiadomość jest taka, że odpowiedź „to zależy" brzmi jak wykręt, jeśli nie towarzyszy jej rozbicie na składniki.

Ile wynoszą typowe stawki rynkowe?

Za prowadzenie jednej lokalizacji stawki rynkowe mieszczą się zwykle w przedziale od kilkuset do około półtora tysiąca złotych miesięcznie, przy czym dolna granica odpowiada podstawowej obsłudze, a górna pełnemu zakresowi z materiałami i raportowaniem.

To są ceny usługi, nie prognoza czyjegokolwiek dochodu. Ile ktoś realnie zarobi, zależy od liczby pozyskanych klientów, a tej żaden cennik nie przewidzi.

Z czego składa się ta cena?

Na cenę składają się cztery elementy: jednorazowe uporządkowanie profilu, powtarzalna obsługa miesięczna, materiały oraz raportowanie.

SkładnikCharakterCo zawiera
Wdrożeniejednorazowoaudyt, kategorie, dane, opis, uporządkowanie zdjęć
Obsługamiesięcznieopinie, posty, godziny, bieżące poprawki
Materiałymiesięcznie lub osobnozdjęcia, teksty postów
Raportmiesięczniepodsumowanie widoczności i działań

Rozbicie oferty na te cztery pozycje zmienia charakter rozmowy. Zamiast bronić jednej dużej kwoty, omawia się zakres. Klient, dla którego cena jest za wysoka, może zrezygnować ze zdjęć, zamiast rezygnować z całości.

Co podnosi cenę, a co ją obniża?

Cenę podnoszą: wiele lokalizacji, konkurencyjna branża, duża liczba opinii wymagających odpowiedzi oraz produkcja własnych zdjęć. Obniża ją wąski zakres i długoterminowa umowa.

Dlaczego zaniżanie ceny na starcie się nie opłaca?

Cena ustalona na starcie staje się punktem odniesienia dla całej dalszej współpracy, a podniesienie jej później wymaga uzasadnienia, którego zwykle nie ma.

Typowy scenariusz wygląda tak: pierwszemu klientowi proponuje się bardzo niską stawkę, żeby „mieć portfolio". Po kilku miesiącach okazuje się, że praca zajmuje więcej czasu, niż zakładano, a rozmowa o podwyżce jest niewygodna, bo nic się przecież nie zmieniło. Efekt: klient, który zajmuje najwięcej czasu, płaci najmniej.

Bezpieczniejszym sposobem na zdobycie pierwszej referencji jest krótki okres próbny w normalnej cenie, a nie trwale zaniżona stawka. Okres można zakończyć, obniżoną cenę trudno podnieść.

Jak rozmawiać o cenie, nie znając jeszcze profilu?

Przez podanie widełek i wskazanie, co decyduje o miejscu w tych widełkach, zamiast przez podanie jednej kwoty przed obejrzeniem profilu.

To uczciwe i praktyczne. Profil, w którym brakuje kategorii, opisu i zdjęć, wymaga innej pracy niż profil prowadzony wcześniej przez kogoś innego. Obejrzenie go zajmuje kilkanaście minut i po tym czasie da się podać konkretną kwotę zamiast zakresu.

Częste pytania

Dlaczego widełki są takie szerokie?

Bo pod jedną nazwą kryją się bardzo różne zakresy. Sam nadzór nad profilem i odpowiadanie na opinie to inna praca niż comiesięczne sesje zdjęciowe, obsługa wielu lokalizacji i raportowanie widoczności w kilkudziesięciu punktach miasta.

Czy lepiej rozliczać się za godzinę, czy ryczałtem?

Ryczałt miesięczny jest w tej usłudze standardem, bo klient kupuje spokój, a nie godziny. Rozliczenie godzinowe zwykle działa na niekorzyść wykonawcy, który z czasem pracuje szybciej i przez to zarabia mniej.

Ile kosztuje samo uporządkowanie profilu?

Wdrożenie bywa wyceniane osobno, jako jednorazowa opłata startowa, ponieważ jest to najbardziej pracochłonny etap. Częstą praktyką jest wliczenie go w cenę przy umowie na dłuższy okres.

Jak wycenić tę usługę i nie sprzedać się za tanio

Kurs zawiera gotowe widełki, zakresy pakietów i szablon oferty do wysłania lokalnej firmie.

Zobacz kurs

Przeczytaj też

Na czym polega prowadzenie profilu firmy w Google, godzina po godzinie Usługa abonamentowa czy zlecenia jednorazowe, co się bardziej opłaca